środa, 11 kwietnia 2012

Spóźnione duże jajo filcowane

To jajo powstało w zeszłym roku. Nie mając go jak wyeksponować przeleżało sobie aż do tych Świąt. Apuni zrobiła dla niego stojaczek, a właściwie to całkiem spory stojak, bo jajko jest ogromne.



czwartek, 16 lutego 2012

Szalikowo

Następny szalik, otrzymał nazwę "Kongo". Mam nadzieję, że się spodoba.
Miał zawierać kolory nostalgii -  ostatniego pożegnania  Kogoś bardzo bliskiego ...
Jeden brzeg  szala ... kładła Apuni ... postarała się jak widać :)







czwartek, 9 lutego 2012

Szal dla Ewy

Szal podoba mi się bardzo, chociaż dla siebie zrobiłabym w innych kolorach, ale Ewa wymyśliła i ma...Mam nadzieję, ze Jej się także spodoba.
Wróciłam po dłuższej nieobecności i mam nadzieję, że zostanę na dłużej.
Jak widać Ania, która mnie bardzo mobilizuje do pracy na blogu dopięła swego.
Bardzo dziękuję za doping i pracę nade mną.
Przy moim trybie życia, trudno jest znaleźć czas swoje przyjemności ... ale będę się starała systematycznie zamieszczać swoje prace.






wtorek, 9 sierpnia 2011

Wystawa rękodzieła

Grupa pozytywnie Zakręconych Fanek rękodzieła wszelakiego.
Dziubią wieczory i ranki na szydełku: Zosia, Ewa i Edyta.
Ania Ł i  Ania H.  machają czółenkiem piękne serwety i misterną biżuterię frywolitkową.
Marysia, Dorotka Władek i Basia  krzyżykami malują piękne obrazy o tematyce wszelakiej.
Aldona czaruje z papieru piękne kompozycje kwiatowe.
Magda z Iloną bawią się decupage'm , a Danusia z Elą  dodatkowo haftują unikatowym haftem śląskim.

Efekty pracy wszystkich  zaprezentowane zostały na  zorganizowanej w Szczyrku
WYSTAWIE połączonej z kiermaszem.

Prace będzie można oglądać od godziny 10:00 do godziny 18:00 w każdy dzień do 24 sierpnia
w Miejskim Ośrodku Kultury Promocji i Informacji im. J. Więzika przy ulicy Myśliwskiej 34.
Członkowie Grupy serdecznie zapraszają. 

Do Grupy nalezą jeszcze inne osoby tworzące wspaniałe rzeczy w drewnie, unikatowe rzeczy z materiału (szycie maszynowe) z filcu, które niestety nie mogły wystawić swoich prac.... Aniu, o Tobie wspominam. Ewusiu, szkoda, że nie zobaczymy także Twoich ciekawych i barwnych prac wykonanych szydełkiem.... Grażynko Twoje obrazy, grafiki, fotografie i decupage można oglądać na innych wystawach i w innych miejscowościach... mamy nadzieję, że następnym razem zagościsz w Szczyrku... :)

Grupa pragnie podziękować Wszystkim tym, którzy przyczynili się do organizacji Wystawy.





wtorek, 3 maja 2011

Ciepłe podziękowania...

składam Wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że mój skromny Czas własny, w którym dziubdziam, dłubię, macham pędzlem, igłą  lub szydełkiem (a ostatnio nawet drutami) skrócił się jeszcze bardziej.
Teraz:
dzięki Januszowi i Radkowi mogę oglądać i czytać Wasze blogi, a wszystko to w tak cudownym tempie, zgodnym z moim "chceniem". Mój komputer teraz nie "myśli godzinami :)
dzięki Ani mam piękny wystrój bloga a moja znajomość obsługi w tej materii  zaczęła wznosić się  na wyżyny.
Ania pracuje także nade mną w inny sposób tzn. mobilizuje mnie...  żebym pokazała coś co zrobiłam i co aktualnie  robię. Niestety z tym to jest gorzej, nie dokumentowałam do tej pory, czasem pstryknęłam jakieś tam zdjęcie telefonem , a większość z tego co zrobiłam niestety już ma nowych właścicieli. W chwili obecnej cieszę się nowym komputerem, poznaje Blogi ...  a prace niedokończone czekają na lepszy czas :)
dzięki Ani (tej osobistej), która  jest  moim pogotowiem komputerowym i pomaga mi w przypadkach gdy sobie na przykład  "coś"  odinstaluje, mogę chodzić wszędzie bo jakby co to Ona wie co zrobić :)
Jeszcze raz Wam  bardzo dziękuje.
Obiecałam, Ani  że z tego co kiedyś machnęłam komórką pokażę coś ... a to co robię pokończę i sfotografuje.
Pracuje nad tym ...  



 
     

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Wielkanocne świętowanie

Dostałam świątecznego maila od Agnieszki
ze słowami ks.J.Twardowskiego, których pięknem i prostotą chciałabym się podzielić:

Nie umiem być srebrnym aniołem –
ni gorejącym krzakiem –
tyle Zmartwychwstań już przeszło –
a serce mam byle jakie.

Tyle procesji z dzwonami –
tyle już Alleluja –
a moja świętość dziurawa
na ćwiartce włoska się buja.
...
I wiem, gdy łzę swoją trzymam
jak złoty kamyk z procy –
zrozumie mnie mały Baranek
z najcichszej Wielkiej Nocy.

Pyszczek położy na ręku
sumienia wywróci podszewkę –
serca mojego ocali
czerwoną chorągiewkę.

Oprócz słów, które zapadają w serce
są jeszcze nieprzemijające krajobrazy
jak ten, zatrzymany w kadrze gdzieś, kiedyś
zostanie we mnie na zawsze ... ...





poniedziałek, 11 kwietnia 2011

... jak obłaskawić Czas ?
Tyle spraw niedokończonych. Jeszcze więcej rozpoczętych... Dzień za dniem biegnie coraz szybciej.
Z wielkim podziwem przyglądam się blogom. Zazdroszczę chyba tylko czasu w którym powstaje tyle pięknych prac. Mam głowę pełną pomysłów tylko kiedy to wszystko zrobić.
Blogowanie to jednak przede wszystkim dobra znajomość tej "techniki" - ja dopiero raczkuję.
Wciągneło mnie to buszowanie, kupowanie na straganach... troszkę się wstydzę, że tak wszędzie zaglądam, pukam -  a na moim Blogu się nic nie dzieje.
Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziekuję za maile podtrzymujące na duchu i niosące dobre rady dla początkującej.... i przepraszam, że czasem się pogubiłam i  nie odpisałam... albo się wpakowałam bez pukania.
                        Kochane  Obserwatorki nawet nie macie pojęcia jak mnie dopingujecie !!! :) 
Mam nadzieję, że tez mi sie uda czymś fajnym podzielić cały czas pracuje nad tym.
Ten pościk to  żeby dać znak, że żyję i jak nie pracuje to udzielam się społecznie  i wieczorami przy lampce dłubię coś dla siebie i moich kochanych...